wtorek, 10 listopada 2015

Recenzja - Geonaute OnMove 700

O swoim bieganiu pisać nie mogę bo akurat nie ma o czym, dlatego postanowiłem podzielić się opinią na temat akcesoriów ułatwiających bieganie. I tak dzisiaj postaram się przybliżyć zegarek biegowy marki Geonaute model Onmove 700. Aktualnie nie jest już dostępny w sprzedaży, ale jest jego następca model 710, który różni się tylko wyglądem i oprogramowaniem. Funkcje pozostały bez zmian. Pewnie kogoś zdziwi, że opisuję produkt prawie niedostępny, ale jak wspomniałem jest do kupienia następca, a wyższość zegarka biegowego nad wszelkiego typu aplikacjami do telefonu jest jak dla mnie bezdyskusyjna co pozwolę sobie opisać za kilka tygodni, kiedy zakończę porównanie. 

Jak widać na zdjęciu, ten model zegarka (pulsometru)
nie nadaje się do codziennego użytku i noszenia na każdą okazję, tak jak niektóre obecnie produkowane modele. Zegarek ma raczej budowę cegły podobnej chociażby do bardzo chwalonego Garmina 310. Mimo wszystko nawet na chudej ręce dobrze leży. Gdzieś słyszałem opinie, że zegarek jest ciężki! Drogi biegaczu, jeśli przedmiot o wadze 78 gramów przyczepiony do nadgarstka wydaje ci się ciężki to... czas najwyższy odwiedzić siłownie i to w trybie natychmiastowym!   Mocowanie paska do zegarka jest standardowe, także jeśli ktoś ma ochotę może przymocować nawet złotą bransoletę i też będzie działać ;) 
Ok przejdę do sedna. Czyli od ustawień podstawowych. Tutaj ustawiamy język (brak polskiego), godzinę oraz jednostki miary (oczywiście najlepiej będzie ustawić centymetry-kilometry-gramy-kilogramy). Następnie wprowadzamy dane użytkownika takie jak: płeć, data urodzenia, waga, wzrost, tętno maksymalne i minimalne o ile takie jest wam znane.  Kolejne co należy ustawić to parametry jakie mają być wyświetlane przez zegarek. Tutaj trzeba podkreślić, że jest ich bardzo dużo, mniej lub bardziej przydatnych. Mamy cztery ekrany na każdym możemy ustawić od 1 do 4 linijek wyświetlanych informacji. Znajdziemy tam min.
  • czas (godzina)
  • stoper - może pokazywać czas od początku treningu, czas odcinka, czas do końca treningu
  • prędkość w km/h - aktualną, średnią i maksymalną (odcinka lub od początku treningu)
  • % MAS (max aerobic speed*) - jest możliwość zrobienia testu "wydolności" o tym później
  • tempo w min/km - aktualne, średnie, maksymalne dla odcinka lub od początku treningu
  • dystans - całkowity, odcinka (okrążenia), do końca treningu
  • wysokość w metrach n.p.m.
  • przewyższenie na + (najprostszym językiem jaką odległość biegliśmy pod górę)
  • przewyższenie na - (to samo co wyżej tylko dotyczy zbiegów)
  • prędkość wznoszenia :) podbiegania (coś jak w samolocie tutaj podawane jest w metrach na godzinę)
  • prędkość opadania (zbiegania) jak wyżej tylko  w dół
  • puls serca - aktualny, średni, maksymalny i minimalny (również od początku treningu i dla odcinka)
  • puls serca - określony jako procent tętna maksymalnego (%hrmax) aktualny, średni, maksymalny i minimalny (również od początku treningu i dla odcinka)
  • kalorie spalone - od początku i dla odcinka
  • kalorie - jako szybkość spalania (aktualna, średnia, maksymalna też od początku biegu i dla odcinka)
  Uff... sporo tego gdyby wszystko miało być wykorzystywane trzeba posiadać sporą wiedzę, ale gwarantuje, że im dłużej się biega tym wiedza większa i wydające się niepotrzebne opcje są pomocne w treningu.
Dodatkowo w ustawieniach zegarek posiada funkcję fast touch, czyli aby przełączać się pomiędzy ekranami w czasie treningu wystarczy stuknąć w wyświetlacz, aby pokazać inne funkcje. Następnie ustawiamy czy zegarek ma nas informować dźwiękowo o pojawiających się komunikatach. Są one wyświetlane na przykład po zakończeniu odcinka, albo kiedy przekraczamy ustalone tempo biegu, czy też aktualne tętno przekracza ustalone dla treningu wartości. Oprócz dźwięku zegarek może również nas informować wibrując co jest bardzo przydatne, zwłaszcza w taką wietrzną pogodę jak dzisiaj kiedy można nie usłyszeć dźwięku zegarka. Ostatnia rzecz to podświetlenie. Można je włączyć na stałe (zegarek podświetla się automatycznie na kilka sekund po naciśnięciu dowolnego przycisku, albo po wyskoczeniu okienka z komunikatem), wyłączyć całkowicie, ewentualnie opcja auto czy zegarek będzie włączał podświetlenie po zachodzie słońca. Ostatnia rzecz jaka znajduje się w ustawieniach, dotyczy pasa piersiowego do pomiaru pulsu, a konkretnie jego aktywacji bądź dezaktywacji. Aha jeszcze jedna funkcja czyli aktualizacja firmware zegarka.
Zegarek posiada funkcję bezpieczeństwa, czyli w każdej chwili możemy wyświetlić współrzędne GPS, albo uruchomić funkcję powrotu na start aktualnego lub innego zapisanego w pamięci treningu. Wiadomo jak się biega między blokami to może się nie przydać ale już w lesie gdzie jesteśmy pierwszy raz jak najbardziej. 

Zegarek może maksymalnie zapamiętać 80 godzin treningu przy zapisie pozycji gps co 5 sekund, 32 godziny jeśli zapis odbywa się co 2 sekundy, lub 16 godzin jeśli sygnał jest zapisywany co sekundę. Według mnie optymalnym ustawieniem jest zapis co 2 sekundy. Nie powoduje nadmiernego przerostu plików,a pozwala na dokładny zapis trasy biegu. Trasa treningu może zostać zapisana w "moich trasach" zostać użyta ponownie np. do wyścigu samego ze sobą jako wirtualnym partnerem. Dopóki trening jest zapisany w pamięci możemy podejrzeć jego szczegóły w rozbiciu na sesję lub na wcześniej określone odcinki. Na zdjęciach są dane ze spaceru także niech nie dziwi tempo ;)

Kolejna rzecz to chyba ta najważniejsza czyli trening. Mnogość ustawień treningu również jest bardzo duża. Pierwsze co to zegar ma możliwość zapisu treningu w pomieszczeniu, czyli bez użycia gps. Można wtedy ustalić trening na czas lub na strefy tętna, albo nie określać nic i trenować co tylko się chce niekoniecznie bieganie. 
Następnie jest opcja treningu (free). Nie da się tutaj ustalić tylko długość treningu. Możesz ustalić za to zakres tętna (jako liczba uderzeń serca na minutę lub procent tętna maksymalnego %Hrmax), tempa ( oczywiście w min/km, ale też prędkość w km/h lub %MAS*) , określić długość odcinków (minimalny odcinek to 100 metrów następnie 150, 200, 300, 400, 500, 600, 800 i 1000 metrów - powyżej tej wartości możemy ustalać długość odcinka z dokładnością do 100 metrów. Możemy też ustalić czas zamiast dystansu. Zakres bardzo szeroki od 1 sekundy do 59 minut 59 sekund. Także możliwości są bardzo szerokie co przydaje się przy przebieżkach, bądź interwałach. Oczywiście możemy też wyłączyć zapisywanie odcinków wtedy podsumowanie będzie dla całego treningu, bez podsumowania okrążeń (odcinków). 
Geonaute Onmove 700Geonaute









Był trening dowolny to teraz możemy ustalić trening zaplanowany. A planować można wszystko zaczynając od rozgrzewki, poprzez trening zasadniczy kończąc na schłodzeniu. Dla każdej opcji możemy też ustalić zakresy, czas, odległość jakie mają być osiągnięte. I tak na przykład rozgrzewka może to być czas biegu albo dystans ale równie dobrze może to być określone tempo lub tętno. Oczywiście da się te funkcje łączyć czyli ustawiasz rozgrzewkę np. 10 minut w tempie 6:30, albo 2 kilometry z tętnem w zakresie 148-156. Następnie można ustawić trening zasadniczy. Możemy tu ustawić interwały, przebieżki, piramidy, biegi tempowe czy z narastającą prędkością. Oczywiście zawsze możesz ustalić dystans lub czas dla określonego tempa lub zakresu tętna. Nie ma najmniejszego problemu aby ustalić sobie na przykład taki trening:
    Onmove 700
  • rozgrzewka - 2 kilometry bez określonego zakresu
  • trening zasadniczy - bieg tempowy 5 kilometrów w zakresie 166-172 + przebieżki 10x100 metrów z odpoczynkiem na 100 metrach albo 30sekund  na 60 sekund odpoczynku
  • schłodzenie 1 kilometr biegu
 albo 
  • rozgrzewka 10 minut
  • trening zasadniczy BNP (bieg z narastającą prędkością) np. 5km - zakres 5:40-6:00, 3km - 5:25-5:45, 2k. 5:05-5:20
  • schłodzenie 10 minut z tętnem poniżej 75% hrmax
To oczywiście tylko przykłady. Ale wstępnie obrazują co możesz ustawić. Tych konfiguracji jest dużo więcej. W zegarku są 3 treningi sugerowane, które możesz modyfikować, albo możesz dodać własny trening interwałowy lub piramidę. W każdym razie możesz tak modyfikować treningi i dodawać nowe, że uda się zrobić prawie każdą konfigurację.

Następną opcją jest "wyzwanie". Możesz tutaj zmierzyć się z trasą, którą wcześniej zapisałeś w pamięci (jeśli nie jest to prosty odcinek tam i z powrotem to można pokonać taką trasę w dwie strony czyli biec w przeciwną stronę). Można też ustalić z góry określony odcinek na jakim chcesz się ścigać np. 10 kilometrów, albo wyścig bez limitu czyli w trupa ;). Z góry przestrzegam przed ustawieniem treningu z dystansem na zawody. Biorąc pod uwagę, że gps nie mierzy co do metra to może się okazać, że ustawisz dystans 10 kilometrów i zegar wyłączy się 100 metrów przed metą. I nici z zapisania ostatnich stu metrów biegu. Nie poznasz ani tętna, ani czasu, ani tempa finiszu. Generalnie "challenge" jest świetną opcją jeśli chcesz potraktować trening jak zawody na określonym dystansie. Tych wszystkich ustawień jest jedna wada, a mianowicie nie da się ustalić tempa z jakim masz biec. Można ustalić tylko prędkość czyli km/h. Oczywiście jest tego rozwiązanie bo prędkość możesz ustalać z dokładnością do 1/10 czyli np. zawody na 10km chcesz przebiec w 56 minut - daje to tempo 5:36min/km a prędkość 10,71 km/h. Czyli ustawiasz jako prędkość docelową 10,70 km/h, ta jedna setna nie będzie miała znaczenia. Tą opcję często nazywa się jako wyścig z wirtualnym partnerem. I rzeczywiście zegar cały czas podaje czy biegniesz taką prędkością. Co prawda tempo czy prędkość chwilowa nie są zbyt dokładne ale tego nie oferuje praktycznie żaden zegarek biegowy (zawsze będą mniejsze lub większe wahania pomimo, że biegniesz tym samym tempem). Ale na producent znalazł sposób i zegarek pokazuje również dystans jaki dzieli ciebie od wirtualne partnera. Także na bieżąco masz informację czy masz przewagę lub stratę przez cały wyścig.
Ostatnią opcją w wyzwaniu jest test MAS. Wygląda to w ten sposób, że masz jak najszybciej przebiec 2000 metrów. I na tej podstawie na stronie www.kalenji-running.com możesz dopasować trening do swoich możliwość, określając po drodze kilka opcji. Osobiście nie bazuję na tym. Zrobiłem tylko raz ten test wyszło na to że powinienem biegać szybciej niż byłem w stanie to zrobić. Może to dlatego, że w czasie testu na prawdę dałem z siebie wszystko i do domu wracałem "gallowayem".
Czy to wszystko? Nie! Zegarek ma wbudowaną również opcję rozciągania po treningu. I po każdym treningu wyświetla taką opcję pytając czy chcesz się rozciągać. Dobra opcja dla tych, którzy o tym zapominają. Możesz ustalić swoją playlistę ćwiczeń i wykonywać je po treningu. Możesz wybierać zarówno ćwiczenia jak i czas ich trwania.

I to by było na tyle opcji. Długo prawda? A to nie wszystkie możliwości jakie stwarza ten zegarek - pulsometr jak ktoś woli :)




I teraz chyba najważniejsze postaram się jak najkrócej, bo i tak chyba nikt tego długiego tekstu nie przeczyta, chociaż mam nadzieję, że komuś się przyda. Najważniejsze czyli jak zegar sprawuje się w czasie użytkowania. Pokonałem z nim około 3000 kilometrów, z czego około 2400 biegając reszta to rower (niewiele ponad 300 km) i marsze, spacery. Zacznę od pasa HR. Posiada technologię ANT+ i jest kodowany, dlatego prawdopodobieństwo gubienia sygnału czy zakłóceń jest niewielkie. Owszem zdarzają się, ale występują na tyle rzadko, że nie stanowi to problemu. Jeśli problem z odczytem pulsu zaczyna się pojawiać tzn. zdarza się że nagle w czasie treningu puls spada to najczęściej jest kwestia baterii w pasie piersiowym. Bo żeby rósł to nigdy mi się nie zdarzyło, a miałem zegar co mi pokazywał kiedyś ponad 230 tętno albo spadało do zera i zastanawiałem się czy jeszcze żyję ;)
Jeśli chodzi o kwestię "łapania" sygnału GPS to nie mam porównania. Tutaj dużo zależy od tego gdzie tego fix-a próbujesz złapać. Jeśli będzie fatalna pogoda (gęste chmury, deszcz) do tego dojdą wysokie zabudowania, drzewa albo jakieś inne przeszkody to rzeczywiście można dłuuugo czekać na złapanie sygnału. Zdarzyło mi się, że zegar szukał nawet i 5-10 minut, ale to też były moje błędy. Jeśli próbujesz złapać sygnał idąc w lesie to wydłużasz czas przynajmniej dwukrotnie. Wystarczy się zatrzymać i postać minutę, a sygnał się znajdzie. Przy ładnej pogodzie złapanie sygnału powinno zająć od 30 sekund do 2 minut nie więcej. Nie zdarzyło mi się, żeby zegarek zgubił sygnał w czasie treningu.
Jeśli chodzi o dokładność pomiaru to tutaj uważam, że jest bardzo dobrze. Sprawdzenie dokonywałem na kilka sposobów. Po pierwsze zawody, po drugie porównanie z aplikacją w telefonie, oraz po trzecie odwzorowanie trasy na mapie. Nie zdarzyło się aby błąd pomiaru był większy niż 1% dystansu. Na atestowanych trasach przy dystansie 10 km błąd nigdy nie był większy niż 100 metrów. Na marginesie pewna popularna aplikacja na telefon pokazała mi kiedyś na dystansie 10 km 10870 metrów, a to już dyskwalifikuje jak dla mnie taki produkt. Na półmaratonie, który odbywał się w otwartym terenie pokazał 21,137 km, czyli pomyłka o 45 metrów - pomiar rewelacyjny. Trasa przez zegar jest rejestrowana precyzyjnie. Kiedy patrzysz na mapę, na ma wrażenia, że byłeś pijany i biegłeś od lewa do prawa, albo skakałeś nagle 50 metrów w krzaki i z powrotem w ciągu dwóch sekund. Jedna rzecz może się komuś nie spodobać. Otóż jeśli ustawisz odcinek dajmy na to 1000 metrów to nie licz na, że równiutko co 1000 metrów zegar zapisz odcinek. Zawsze będzie to trochę więcej np. 1004 albo 1008 metrów. Po prostu zegar zapisuje dystans w momencie odczytu sygnału gps, który odbywa się jak napisałem co 1, 2 lub 5 sekund.
Tempo chwilowe również jest wskazywane dość dokładnie, jednak nie ma co liczyć na to, że będzie pokazywało cały czas takie samo z jakim się biegnie gdyż to się wiąże z niedokładnością pomiaru gps. Jest jedna zależność. Im szybciej biegniesz tym pomiar jest dokładniejszy. To oczywiście moje subiektywne odczucie, ale nie sądzę żebym się mylił :)
Co do baterii to nie ma się do czego przyczepić, co prawda początkowo wskaźnik baterii pokazuje dość szybkie zużycie, jednak im mniej pozostaje prądu tym zużycie jakby było mniejsze. Producent podaje, że bateria trzyma 14-16 godzin. Nigdy tyle nie osiągnąłem ale powyżej 10 godzin bez ładowania wytrzymuje na pewno. Jeszcze jedna fajna rzecz. W czasie treningu można zmienić ustawione wcześniej parametry! Chcesz zmienić długość biegu, albo zakres tętna czy tempa - nie ma problemu.

Wady oczywiście są. Pierwsze to sam wygląd, który na dzień dzisiejszy obserwując konkurencję powalający nie jest.  Po drugie niektóre egzemplarze podobno się rozklejają? I to kilka takich opinii słyszałem, z moim jest ok. Poza tym ja bym skleił jakby coś takiego zaczęło się dziać ;) Po trzecie, największa wada - czasem się zawiesza. Stało się to u mnie 4 razy. Dwa razy w czasie treningu i dwa razy po treningu. Wtedy nie ma co liczyć na zapisanie treningu. Być może z nowszą wersją firmware to się nie dzieje, ale ja wolę zapisywać treningi oprócz strony internetowej to dodatkowo w programie dostarczonym od producenta geonaute software. Strona internetowa mygeonaute w porównaniu z programem oferuje niewiele i jest raczej dla tych co lubią ładnie wyglądające obrazki, spalone hamburgery itp ;)

Podsumowując uważam, że to bardzo dobry sprzęt za niewielkie pieniądze. Nowy można dostać choć jest ich coraz mniej i pewnie producent niedługo zaprezentuje coś nowego. Mimo wszystko uważam, że jest to w dalszym ciągu doskonała oferta łącząca w sobie wiele możliwości i dokładność pomiarów. Bo jak coś mierzyć to lepiej robić to dokładnie. Zaręczam, że pomiar telefonem jest dużo mniej dokładny niż typowym zegarkiem biegowym. Ale to już temat na inny wpis.

Jeśli ktoś miałby pytania co do tego modelu zegara :) zapraszam do pisania tomasz@urzednikbiega.pl

Do zobaczenia na trasie! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz