sobota, 28 maja 2016

Kolejne zawody...

...do przebiegnięcia bez walki. Ale czy to oznacza, że bez celu? Ależ nie!
Od jakiego czasu biegam niewiele i tylko po to, żeby nie tracić kontaktu z tym sportem. Od początku roku, średnio w miesiącu biegam (a raczej truchtam) 60k w miesiącu na mniej więcej 10 treningach. Czyli tak około 5-6 k na trening. W poprzednich zawodach, które zapowiadałem w poście Zawody już wkrótce biegłem i ukończyłem z ogromnym sukcesem. Pewnie większość teraz oczekuje wspaniałego wyniku czasowego, a tu nic takiego nie będzie. Wynik czasowy jak na moje możliwości to był spacer, ale to co było w czasie i po biegu to dla mnie sukces. Sukces pracy